RSS
poniedzia³ek, 12 marca 2007
frustracja wiosenna po*sesyjna.

pamiêtacie jak urbi zapyta³ nas dawno temu z czego robi siê (?)_ ³y¿ki ?

no wiêc ja chcia³am powiedzieæ, ¿e ju¿ wiem. to siê nazywa progress.

czwartek, 18 stycznia 2007
captain fantastic and mr zero

czy ju¿ Wam mówilam? na pewno Wam mowilam, gdyz mowilam juz WSZYSTKIM (duzy kwantyfikator). moja peiwrsza duu¿a frustarcja - moj pierwszy egzmain ZEROWY, do ktorego nie podesz³am z przyczyn z³ozonych ( i tak je juz znacie zapewne, gdy¿ WSZYSCY (o tak!) juz je znaj±,) i który napsu³ mi krwi za jakie¶ 40 czekolad...

i tak  oto, w bardzo prosty i nie-z³o¿ony sposob ja - captain fantastic (phoney one) znalaz³am nowego idola:

¶roda, 17 stycznia 2007
frustracja metodologiczna.
moja pani æwiczeniowa od metodologii ogl±da "boginiê w bikini". stosuj±c jej metody próbowa³a zmusiæ nas do opowiedzenia o jaki¶ tam rzeczach. i porówna³a nas do tych co tam dzwoni±, nawet zaczê³a mówiæ takim g³osem. wyobra¼cie sobie, ¿e poskutkowa³o.
p.s. a w³±czony non-stop telewizor nazwa³a "ogniskiem domowym".

13:21, dupazbita87
Link Komentarze (5) »
niedziela, 07 stycznia 2007
frustracja niedzielnego popo³udnia.

anka  - przyrz±d do obróbki wyrobów z³otniczych.

czwartek, 21 grudnia 2006
frustracja moja w³asna


czy od uk³ucia szpilki mo¿na umrzeæ?
a od uk³ucia szpili?

21:11, bobulanka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 grudnia 2006
drogie dzieciaki...

nie pisa³am, nie dlatego, ¿e siê juz nie frustrujê

po prostu tak siê frustrujê, ¿e a¿ nie wiem co napisaæ...

Opis:

Frustration

The classic game of frustration

The game that drives you popping mad

Press the bubble, click then pop

Pop 6 and you're off on an exciting pop-o-matic race. The 1st player to get all 4 pieces home wins.

Hours of play fun for the kids with this classic game.

uhu.

pees. na mojej kamienicy tzn tej mojej-obok powiesili wielki podswietlony plakat coca-coli. I codziennie gdy jade do domu przez most to widze na swoim locum napis

"Wiitaj po radosnej stronie ¿ycia!"

czwartek, 14 grudnia 2006
frustracja no.3

¶roda, 06 grudnia 2006
fristasj± numero 2

Studencina przezyla dzis swoj pierwszy chujotowy egzamin, zgodnie z nazwa placowki napisany przez niego co tu mowic - wujowo. Stresik w sumie wiekszy niz na maturze sie zdawal. I nawet niczego nie spisywalem od nikogo. I pewnie jako jedyny dostane malowana dwoje. Dwoje, uje, UJe !

21:09, matt.the.great
Link Komentarze (2) »
poniedzia³ek, 04 grudnia 2006
frustracja no. 1

my¶lê, ¿e ka¿dy zas³uguje na takie deja vu. bo u mnie dzieje siê niewiele, a jak siê dzieje to w³a¶nie tak:

*de nautis et agrocolis*

in italia antiqua multi agricolae nec non multi nautae erant.opulentus romanus non laborabat, sed servi agros domini arabant, hortum atque iumenta curabant. vir rusticus, qui parvum agellum habebat, magna cura laborare dedebat;liberos quoque arare docebat.filli et filiae agricolae in agris et in horto laborabant, agricola enim unum aut duos tantum servos habebat.

etc.

(jak dojdziemy do de thesauro in agro latente albo de themistocle dam znaæ.)

czwartek, 23 listopada 2006
reaktywacja.

Zrobi³am ma³± dywersjê.

Rozpoczynamy nowy rozdzia³.

Piszcie bracia i siostry. zbozi±.


08:04, dupazbita87
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8